Powraca temat regionalnych połączeń kolejowych

Reaktywacja szlaków kolejowych była głównym tematem konwentu wójtów, burmistrzów i prezydentów Zagłębia Miedziowego, który odbył się w Lubinie. – To jest przyszłość i trzeba zrobić wszystko, aby przywrócić regularne połączenia kolejowe pomiędzy naszymi miastami – mówią zgodnie samorządowcy.

Wszyscy są także zgodni co do tego, że transport kolejowy jest wygodnym tani i przede wszystkim stanowi doskonała alternatywę dla transportu samochodowego, zwłaszcza, że drogi są zatłoczone, pełne korków. Inwestycje kolejowe są jednak bardzo kosztowne i miasta same nie są w stanie ich sfinansować. Na kolejnictwo są przeznaczone duże środki w budżecie województwa dolnośląskiego w ramach projektów unijnych. Poza tym samorządowcy do pomysłu przekonują KGHM, który jest nim zainteresowany, bo linie kolejowe można wykorzystywać do transportu urobku do huty miedzi w Głogowie skracając czas tego transportu, a to przynosi wymierne zyski dla firmy.

Projekt zakłada rozbudowę szybkiej i sprawnej kolei z Legnicy do Lubina przez Rudną do Głogowa i budowę nowego szlaku wiodącego z Głogowa przez Polkowice ze stacją docelową w Lubinie. Obecnemu na konwencie burmistrzowi Polkowic, Wiesławowi Wabikowi pomysł bardzo się podoba. W tej sprawie odbył już nawet spotkanie z przedstawicielem Po-Miedź Trans. Burmistrz od wielu lat zabiega o stworzenie sieci połączeń kolejowych w subregionie legnickim oraz połączenie go ze stolicą Dolnego Śląska, Wrocławiem.

– Lokalizacja Polkowic sprawia, że nie sposób tworzyć sieci połączeń kolejowych w Zagłębiu miedziowym pomijając Polkowice. Do naszego miasta codziennie przyjeżdża do pracy ponad 16 tysięcy ludzi. Ruch mieszkańców między Głogowem, Polkowicami, Lubinem, Legnicą a Wrocławiem również jest bardzo duży. Powstanie transportu osobowego kolejowego jest wręcz niezbędne dla dalszego rozwoju. Mamy w Polkowicach, w podstrefie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej działkę, na której może powstać terminal, który będzie obsługiwał podróżnych. Jest ona usytuowana przy głównej drodze. To miejsce, w którym planujemy powstanie dużego terminala z parkingiem dla samochodów. Mieszkańcy mogliby przesiadać się ze swoich samochodów do pociągów. Liczę, że ten uda nam się zrealizować ten ambitny projekt. Jest on bowiem bardzo potrzebny dla mieszkańców całego subregionu legnickiego. Polkowice są gotowe przystąpić do tego przedsięwzięcia. Jest zainteresowanie ze strony KGHM. Trzeba działać – mówi burmistrz Polkowic, Wiesław Wabik.

– Chcemy zbudować tak zwany ring kolejowy łączący najważniejsze gospodarczo gminy regionu. Program jest już zatwierdzony przez rząd. Musimy podejmować działania mające na celu doprowadzenie do realizacji tego projektu, a więc budowę kolei aglomeracyjnej Zagłębia Miedziowego – dodaje Robert Raczyński, prezydent Lubina.

O postępach prac związanych z realizacją ambitnych planów będziemy na bieżąco informować.

Powraca temat regionalnych połączeń kolejowych

Reaktywacja szlaków kolejowych była głównym tematem konwentu wójtów, burmistrzów i prezydentów Zagłębia Miedziowego, który odbył się w Lubinie. – To jest przyszłość i trzeba zrobić wszystko, aby przywrócić regularne połączenia kolejowe pomiędzy naszymi miastami – mówią zgodnie samorządowcy.

Wszyscy są także zgodni co do tego, że transport kolejowy jest wygodnym tani i przede wszystkim stanowi doskonała alternatywę dla transportu samochodowego, zwłaszcza, że drogi są zatłoczone, pełne korków. Inwestycje kolejowe są jednak bardzo kosztowne i miasta same nie są w stanie ich sfinansować. Na kolejnictwo są przeznaczone duże środki w budżecie województwa dolnośląskiego w ramach projektów unijnych. Poza tym samorządowcy do pomysłu przekonują KGHM, który jest nim zainteresowany, bo linie kolejowe można wykorzystywać do transportu urobku do huty miedzi w Głogowie skracając czas tego transportu, a to przynosi wymierne zyski dla firmy.

Projekt zakłada rozbudowę szybkiej i sprawnej kolei z Legnicy do Lubina przez Rudną do Głogowa i budowę nowego szlaku wiodącego z Głogowa przez Polkowice ze stacją docelową w Lubinie. Obecnemu na konwencie burmistrzowi Polkowic, Wiesławowi Wabikowi pomysł bardzo się podoba. W tej sprawie odbył już nawet spotkanie z przedstawicielem Po-Miedź Trans. Burmistrz od wielu lat zabiega o stworzenie sieci połączeń kolejowych w subregionie legnickim oraz połączenie go ze stolicą Dolnego Śląska, Wrocławiem.

– Lokalizacja Polkowic sprawia, że nie sposób tworzyć sieci połączeń kolejowych w Zagłębiu miedziowym pomijając Polkowice. Do naszego miasta codziennie przyjeżdża do pracy ponad 16 tysięcy ludzi. Ruch mieszkańców między Głogowem, Polkowicami, Lubinem, Legnicą a Wrocławiem również jest bardzo duży. Powstanie transportu osobowego kolejowego jest wręcz niezbędne dla dalszego rozwoju. Mamy w Polkowicach, w podstrefie Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej działkę, na której może powstać terminal, który będzie obsługiwał podróżnych. Jest ona usytuowana przy głównej drodze. To miejsce, w którym planujemy powstanie dużego terminala z parkingiem dla samochodów. Mieszkańcy mogliby przesiadać się ze swoich samochodów do pociągów. Liczę, że ten uda nam się zrealizować ten ambitny projekt. Jest on bowiem bardzo potrzebny dla mieszkańców całego subregionu legnickiego. Polkowice są gotowe przystąpić do tego przedsięwzięcia. Jest zainteresowanie ze strony KGHM. Trzeba działać – mówi burmistrz Polkowic, Wiesław Wabik.

– Chcemy zbudować tak zwany ring kolejowy łączący najważniejsze gospodarczo gminy regionu. Program jest już zatwierdzony przez rząd. Musimy podejmować działania mające na celu doprowadzenie do realizacji tego projektu, a więc budowę kolei aglomeracyjnej Zagłębia Miedziowego – dodaje Robert Raczyński, prezydent Lubina.

O postępach prac związanych z realizacją ambitnych planów będziemy na bieżąco informować.

Scroll to top