Symbole Polkowic na muralu

Polkowicki mural, który zdobi wieżowiec przy ulicy Ratowników ma 32 metry wysokości i 10 metrów szerokości. Mural jest symboliczny – widzimy na nim postać górnika opartego o jeden z kopalnianych szybów, zabytkowy wiatrak oraz specjalną strefę ekonomiczną.

Od środy możemy go oglądać i robimy to bardzo chętnie.

– Jest ładny, a ponadto symboliczny dla naszego regionu. To wyraz szacunku dla tradycji, dzieło o dużym znaczeniu symbolicznym – mówi Paweł Obramski.

Ten wielki obraz na ścianie namalowali Przemek Wójciak i Sebastian Skarżyński, absolwenci ASP z Donut Planet Studio.

– Najpierw za pomocą projektora nanieśliśmy kontury, które następnie wypełniliśmy kolorami. Całość udało się zrobić w sześć dni. Pogoda nam dopisała, było ciepło, nie padał deszcz i nie wiał zbyt mocny wiatr. Jesteśmy z tego projektu bardzo zadowoleni. To nasza najlepsza realizacja – mówi Przemek Wójciak.

– Bardzo fajnie się pracowało w Polkowicach. Ludzie pozytywnie reagowali. Panie ze sklepu, który jest obok wieżowca przynosiły nam kawę. Polkowice to fajne miasto – dodaje Sebastian Skarżyński. Obaj artyści to absolwenci wrocławskiej ASP. Mają na koncie wiele podobnych realizacji.

– Przed przyjazdem do Polkowic robiliśmy mural w Radomiu. Był zbliżonej wysokości, ale znacznie węższy. Wkrótce wybieramy się do Jerozolimy, gdzie będziemy pracować nad bardzo interesującym projektem – mówią artyści.

– Bardzo mi się podoba efekt finalny. Tak sobie to wyobrażałem. Na tym muralu mamy piękne połączenie symboli Polkowic – historycznego wiatraka, górnictwa i przyszłości, która jest w pozytywnych barwach. To piękna artystyczna wizja panów Przemka i Sebastiana – mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.

Zdecydowanej większości tych, którzy go widzieli, mural przypadł do gustu. Jednakże znaleźli się tacy, którzy uważają, że górnik powinien mieć wąsy, a jego okulary nie są górniczymi. Burmistrzowi Polkowic jest jednak innego zdania.

– Bardzo mi się podoba efekt finalny. Tak sobie to wyobrażałem. Na tym muralu mamy piękne połączenie symboli Polkowic – historycznego wiatraka, górnictwa i przyszłości, która jest w pozytywnych barwach. To piękna artystyczna wizja panów Przemka i Sebastiana – powiedział Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.

Symbole Polkowic na muralu

Polkowicki mural, który zdobi wieżowiec przy ulicy Ratowników ma 32 metry wysokości i 10 metrów szerokości. Mural jest symboliczny – widzimy na nim postać górnika opartego o jeden z kopalnianych szybów, zabytkowy wiatrak oraz specjalną strefę ekonomiczną.

Od środy możemy go oglądać i robimy to bardzo chętnie.

– Jest ładny, a ponadto symboliczny dla naszego regionu. To wyraz szacunku dla tradycji, dzieło o dużym znaczeniu symbolicznym – mówi Paweł Obramski.

Ten wielki obraz na ścianie namalowali Przemek Wójciak i Sebastian Skarżyński, absolwenci ASP z Donut Planet Studio.

– Najpierw za pomocą projektora nanieśliśmy kontury, które następnie wypełniliśmy kolorami. Całość udało się zrobić w sześć dni. Pogoda nam dopisała, było ciepło, nie padał deszcz i nie wiał zbyt mocny wiatr. Jesteśmy z tego projektu bardzo zadowoleni. To nasza najlepsza realizacja – mówi Przemek Wójciak.

– Bardzo fajnie się pracowało w Polkowicach. Ludzie pozytywnie reagowali. Panie ze sklepu, który jest obok wieżowca przynosiły nam kawę. Polkowice to fajne miasto – dodaje Sebastian Skarżyński. Obaj artyści to absolwenci wrocławskiej ASP. Mają na koncie wiele podobnych realizacji.

– Przed przyjazdem do Polkowic robiliśmy mural w Radomiu. Był zbliżonej wysokości, ale znacznie węższy. Wkrótce wybieramy się do Jerozolimy, gdzie będziemy pracować nad bardzo interesującym projektem – mówią artyści.

– Bardzo mi się podoba efekt finalny. Tak sobie to wyobrażałem. Na tym muralu mamy piękne połączenie symboli Polkowic – historycznego wiatraka, górnictwa i przyszłości, która jest w pozytywnych barwach. To piękna artystyczna wizja panów Przemka i Sebastiana – mówi Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.

Zdecydowanej większości tych, którzy go widzieli, mural przypadł do gustu. Jednakże znaleźli się tacy, którzy uważają, że górnik powinien mieć wąsy, a jego okulary nie są górniczymi. Burmistrzowi Polkowic jest jednak innego zdania.

– Bardzo mi się podoba efekt finalny. Tak sobie to wyobrażałem. Na tym muralu mamy piękne połączenie symboli Polkowic – historycznego wiatraka, górnictwa i przyszłości, która jest w pozytywnych barwach. To piękna artystyczna wizja panów Przemka i Sebastiana – powiedział Wiesław Wabik, burmistrz Polkowic.
Scroll to top