Zginął górnik, drugi jest w szpitalu

Dziś w nocy w Zakładach Górniczych Lubin na oddziale G-2 podczas kotwienia stropu doszło do silnego wstrząsu, w wyniku którego zginął 31-letni lubinianin, operator kotwiarki. W zdarzeniu ucierpiał także 39-latek, który został przetransportowany do szpitala. Jego stan jest stabilny. Prezes Radosław Domagalski-Łabędzki ogłosił trzydniową żałobę.

W 2016 roku w KGHM zginęło już dziesięć osób.

Zginął górnik, drugi jest w szpitalu

Dziś w nocy w Zakładach Górniczych Lubin na oddziale G-2 podczas kotwienia stropu doszło do silnego wstrząsu, w wyniku którego zginął 31-letni lubinianin, operator kotwiarki. W zdarzeniu ucierpiał także 39-latek, który został przetransportowany do szpitala. Jego stan jest stabilny. Prezes Radosław Domagalski-Łabędzki ogłosił trzydniową żałobę.

W 2016 roku w KGHM zginęło już dziesięć osób.

Scroll to top